WYDARZENIA PROJEKTY O FUNDACJI KONTAKT KROCHMAL TV

2017-02-02

literuFKA

Fundacja Kultury Akademickiej zaprasza na cykl literacki literuFKA, czyli sześć przepysznych spotkań z poezją. Sześć niepowtarzalnych okazji do rozmowy z najciekawszymi współczesnymi polskimi poetami. Bez wykładu i bez wymądrzania się. Posłuchamy, porozmawiamy i pokłócimy się o literaturę. Będziemy leżeć na ziemi, siedzieć po turecku i podpierać ściany. A po wszystkim, zapraszamy do udziału w slamie poetyckim. Do zobaczenia w poznańskim Klubie Dragon.

 

---

 

Julia Szychowiak (1986) - autorka trzech książek poetyckich: Po sobie (2007), Wspólny język (2009), Intro (2014). W 2016 ukazała się jej debiutancka książka prozatorska p.t. Całe życie z moim ojcem. Jej wiersze były tłumaczone na język angielski, hiszpański i słoweński.

 

Prowadzenie: Max Nałęcz

 

---

 

Rozkład jazdy literuFKA:

 

2.02 - Julia Szychowiak

16.02 - Jacek Podsiadło

2.03 - Wojciech Brzoska

16.03 - Małgorzata Lebda

30.03 - Maciej Robert

13.04 - Urszula Honek

 

---

 

Wszystko odbędzie się w Małym Domu Kultury, w klubie Dragon. Wstęp wolny, jak to się ładnie mówi.

 

www.fundacja-fka.pl

www.facebook.com/KLUB.DRAGON.POZNAN

 

Współorganizatorzy: Klub Dragon, Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu.

  • 2017-02-03

    Spontaneous Chamber Music

    3 luty , piątek

    godzina 19.30

    scena MDK

    bilety 10 pln

     

    Marcin Olak - gitary faktyczne i domniemane; 

    Patryk Zakrocki - altówka, mbira, oscylatory; 

    Mikołaj Miki Wielecki - instrumenty perkusyjne 

     

    Muzycy tworzący trio mają za sobą różne doświadczenia: występowali na najważniejszych festiwalach jazzowych w Polsce (i kilku na świecie), grali z orkiestrami symfonicznymi - czasem nawet swoje własne utwory. Komponowali i wykonywali muzykę do spektakli teatralnych i filmów. Prowadzili warsztaty i lekcje mistrzowskie. Wykonywali utwory kompozytorów współczesnych i muzykę dawną. Prowadzili zespoły i pracowali jako muzycy sesyjni. Łączy ich wrażliwość i chęć wspólnego szukania nowych dźwięków. I o tym właśnie jest ten projekt.

    Istotą tego projektu jest improwizacja. Otwarta, niczym nieskrępowana. 

     

     

    https://soundcloud.com/olakzakrockiwielecki

    https://sluchaj.bandcamp.com/album/spontaneus-chamber-music-vol-1

  • 2017-02-03

    Jozef van Wissem

    za duszno, Klub Dragon i Fundacja MDK zapraszają na dwa koncerty:


    za duszno w kościele: Jozef van Wissem

    3 luty 2017

    godzina 21.00 

    godzina 22.15

    Kościół św. Wojciecha w Poznaniu

     

    Po wrześniowej wizycie wraca do nas Jozef van Wissem, holenderski lutnista, który inspiruje się muzyką dawną. Szerokiej publiczności dał się poznać jako twórca ścieżki dźwiękowej do “Tylko kochankowie przeżyją”, a z Jimem Jarmuschem współpracował już wcześniej. Oprócz tego nagrywał choćby z Tetuzim Akiyamą, Maurizio Bianchim, Zola Jesus, Jamesem Blackshawem i Gary’m Lucasem.

    Tym razem zapraszamy do spotkania z jego muzyką w kościele bo, jak sam artysta podkreśla, właśnie w takich przestrzeniach brzmi ona najlepiej. 

     

    Bilety w cenie: 

    20 pln I pula do wyczerpania, nie dłużej niż do 30.01.2017

    25 pln II pula 

    Bezpośrednio przed koncertami nie będzie możliwości nabycia biletów.

     

  • 2017-02-13

    KRISTEN

    13 luty, poniedziałek

    Scena MDK

    Bilety: 20/25 pln

     

    We wrześniu 2016 Instant Classic wydał “LAS” – ósmą płytę pochodzącej ze Szczecina grupy Kristen. 

    “LAS” to pięć kompozycji nagranych w składzie: Łukasz Rychlicki (gitara), Michał Biela (bas, wokal), Mateusz Rychlicki (perkusja) oraz Maciej Bączyk (ARP, Synthi AKS). W tej samej konfiguracji personalnej muzycy nagrali “The Secret Map” z 2014 roku, ale tym razem duch pracy zespołowej wydaje się być mocniej odczuwalny. – Wtedy Maciek Bączyk pojawił się bardziej jako gość, po prostu wpadł do studia z syntezatorem. A teraz wszystko wymyślaliśmy już w czwórkę – tłumaczy Łukasz Rychlicki. – To dużo zmieniło. Brzmienie stało się pełniejsze, czasami trzeba ograniczyć swoje środki, dosłownie pojedynczy dźwięk potrafi dużo wnieść. Przez to nasza gra stała się bardziej czujna.

    Cztery z pięciu transowych i hipnotyzujących utworów, które tworzą “LAS” zostały nagrane bez wokali. Pytany o przyczynę takiego stanu rzeczy, Michał Biela odpowiada: – Przede wszystkim próby graliśmy najczęściej bez mikrofonu i okazało się, że wersje instrumentalne tworzą organiczną całość, nie potrzeba niczego więcej. Utwór tytułowy jako jedyny graliśmy wcześniej na koncertach z wokalem, było w nim przewidziane miejsce na głos i okazało się też, że dość szybko napisany tekst pasuje do muzyki. Wszystko się w nim zgadzało właśnie w takiej formie. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się zrobić więcej utworów z polskim tekstem, przy zachowaniu dość swobodnej formy – dodaje.

    Album zdobi intrygujące zdjęcie Dawida Gąsiorka. – Po prostu pasuje do płyty – tłumaczy wybór Rychlicki. – Ma w sobie pewną tajemnicę i element niedopowiedzenia, który jest też obecny w muzyce. Jest w nim życie a jednocześnie wytwarza klimat, z którym nie wiadomo co zrobić. Otwarta sytuacja, tak jak sama muzyka.

     

    fyh.com.pl 

    Zaskakuje, z jak naturalną i niewymuszoną łatwością Kristen znów trafia na sam szczyt. Mam ogromną nadzieję, że nie zejdzie z niego przez kolejnych dwadzieścia lat.

     

    tegolucham.pl 

    O jednej z płyt w tym roku pisałem trochę prowokacyjnie – „nie wiem, co musiałoby się stać, żeby nie była to płyta roku”. I wtedy wchodzą Kristeni. Cali na biało.

     

    nowamuzyka.pl

    Co do tego, że „Las” jest jedną z najlepszych polskich płyt tego roku, nie mam żadnej wątpliwości.

     

    Bartek Chaciński, Polityka

    Sam użyłem już najcięższej artylerii, pisząc o poprzednim albumie Kristen dwa lata temu, że to Najlepsza płyta najlepszej polskiej grupy. I muszę powiedzieć, że spotkało się to wtedy z niejakim zainteresowaniem, ale zdaję sobie sprawę, że przebić tamto hasło trudno. Musiałbym dać w nagłówku „Znamy prawdziwe powody rozwodu Brada Pitta i Angeliny Jolie”, albo napisać, że "Jeszcze lepsza płyta jeszcze lepszej polskiej grupy".

     

    onet.pl

    Wciąż w dużym stopniu stanowią odpowiedź na to, co na amerykańskiej scenie niezależnej, choćby w Chicago, działo się w latach dziewięćdziesiątych, ale przekładają to na naszą, słowiańską wrażliwość i są w tym absolutnie autonomiczni, autorscy.

     

    Gazeta Wyborcza:

    Las” ma strukturę rzeki, w którą można się zanurzyć – ona jest, była i nie zatrzyma się, gdy już wyjdziemy na brzeg.

  • 2017-02-17

    DAGADANA

    Dagadana gra album "Maleńka" w Poznaniu (+afterparty)

    17.02.2017, g. 20.00

    Klub Dragon/Mały Dom Kultury

    Pierwszy album polsko-ukraińskiego zespołu DAGADANA już dawno stał się białym krukiem. Zespół często był pytany o reedycję płyty. Po sześciu latach od wydania "Maleńkiej" nagładem wydawnictwa NRA ukaże się reedycja albumu. Zespół dał się namówić na specjalny koncert z tego tytułu.

    W jedynym z ulubionych miejsc, czyli poznańskim Dragonie w malutkiej sali zwanej Małym Domem Kultury odegrają w całości płytę "Maleńka" w kwartecie.

    Szykują się niespodzianki dźwiękowe. Nie zabraknie też kawałków z innych płyt zespołu.

     

    Prosimy zabrać ze sobą grające zabawki, instrumenty dziecięce, cokolwiek, co pozwoli nam stworzyć wielką radosną orkiestrę.

     

    Koncert będzie miał charakter bardzo kameralny. Pula biletów jest bardzo ograniczona. Po koncercie zespół zostaje by wraz z publicznością świętować reedycję płyty przy wspólnych rozmowach i tańcach...

     

    Zestaw znanych i lubianych a także nieodkrytych jeszcze kawałków muzyki świata z przeróżnych zakątków globu, które nie pozwolą wam podpierać ścian tylko skierują ku szaleństwu na parkiecie prezentować będą DJ Balkan i DJ Daga.

     

    To świetna okazja do zakupienia wszystkich wydawnictw Dagadany w tym wspomnianej reedycji płyty.

     

    „Dla DagaDany granice od początku nie miały znaczenia. Te należące do państw i miast zespół starł z mapy na wstępie. Co z tego, że Daga Gregorowicz jest z Poznania, Mikołaj Pospieszalski z Krakowa, a Dana Vynnytska ze Lwowa, skoro w muzyce (i nie tylko w niej!) tak im do siebie blisko? Chwilę później padły mury między gatunkami. Grupa zawiązana na Jazzowych warsztatach fascynowała się elektronicznymi zabawkami w roli instrumentów i pochylała nad szczerością ludowego repertuaru. Debiutancka „Maleńka” kończyła się po wariacku – funkowym jam session z udziałem zaproszonego rapera. Bo kto powiedział, że traktowane serio umiejętności nie mogą iść w parze z poczuciem humoru? 

    Niezwykła trójka nigdy nie dzieliła fanów. Znalazła ich w poważnych osobach, by wspomnieć komplementy od samego Adama Nowaka czy wyrażone statuetką uznanie ze strony akademii wręczającej Fryderyki. 

    Ale wśród mnóstwa zagranych koncertów znalazły się też takie, które nie odbyły się na scenach prestiżowych festiwali czy w salach koncertowych dużych miast. I dobrze, DagaDanie nie o splendor przecież chodzi, ale o przyjaźń. We własnym gronie, jak również w relacji zespół – publiczność. Ma się wytworzyć więź, specyficzny klimat, zawirowanie czasoprzestrzenne. Gdy DagaDana wychodzi na scenę, chce pielęgnować dziecko w sobie oraz słuchaczach zamienianych stopniowo w powierników. "

     

    Tak pisał o zespole Marcin Flint w 2011 roku podsumowując pierwsze lata działalności zespołu.

     

    Skład koncertowy:

    Daga Gregorowicz – wokal, elektronika

    Dana Vynnytska – wokal, instrumenty klawiszowe

    Mikołaj Pospieszalski – wokal, kontrabas

    Bartosz Nazaruk – perkusja

     

     

    Bilety w cenie 50 zł dostępne w Klubie Dragon i na bilety24.pl od 10.01